piątek, 30 sierpnia 2013

[001] Corset with lace.

Hej!

Nie będziemy zabierać miejsca na notkę, więc krótko się przywitamy i przechodzimy do tematu. Mam na imię Wiktoria, mająca czternaście lat. Jestem wrażliwą osobą, która podchodzi do świata poważnie. Od tej powagi wyrywa mnie moda, szkicowanie jak i pisanie opowiadań. Od jakiegoś czasu marzę to robić. Tak po prostu dzielić się swoim doświadczeniem i pomóc wam z zapoznaniu się z modą. Moja przyjaciółka nazywa się Malwina i jest rok starsza. Kocha fotografię, więc te dwie nasze pasje spróbujemy połączyć w jedną na tym właśnie blogu- ja prezentując wam swój styl, a Malwina umiejętności fotograficzne.



Jest to nasz początek, a cofamy się do czasów renesansu. Dzisiejszy świat pozwala nam na noszenie wszystkiego co sobie wymarzymy. W epoce renesansu modne były przede wszystkim gorsety i bufiaste spódnice. My jednak, z braku takiej spódnicy, posłużyłyśmy się zwykłą czarną do kostek. :) Kobiety dawnych czasów wręcz zmuszone były zakładać takie „ograniczenia”, chcąc wyglądać modnie i jak najbardziej bogato, co w tamtej epoce było często okazywane na ulicy. Gorsety, zaciskane mocno wiązaniami, były co najmniej niewygodne – my natomiast zbyt mocno nie zawiązywałyśmy, co by się nie udusić. :D Pomysł na stylizację wziął się po prostu z pewnej gry ubieranki, w którą grałyśmy szukając czegoś do wyglądu naszego bloga. A właśnie, co do niego – jest początkowy i niebawem się zmieni, także nie przyzwyczajajcie się za bardzo, żeby potem nie było marudzenia. :D

Przejdźmy może do zdjęć, które zbyt profesjonalne nie są, ale chyba da się wytrzymać:










Gorset - NEXT With love
Spódnica - miejski targ :)
Koturny - Deichmann
Wachlarz - sklep z pamiątkami nad morzem

13 komentarzy: